Muzyka to bardzo szerokie pojęcie. Ewoluuje i rozwija się niemal od początków ludzkości i obecnie istnieje kilkadziesiąt (jak nie kilkaset) gatunków. Ciężko byłoby opisać każdy z nich dlatego zajmijmy się tymi najbardziej obecnie powszechnymi i znanymi nurtami - jest to zjawisko ogromne do tego stopnia, że subkultury z nimi związane nierzadko wychodzą poza muzykę i wkraczają na niemal każdy aspekt życia.
Pierwszym gatunkiem, o którym chciałbym wspomnieć jest
Metal. Nurt ten wyewoluował na przełomie lat 60 i 70 i jest najstarszym spośród tych, które opisuję. Heavy metal jest ostrzejszą odmianą rocka i wywodzi się z hard rocka, acid rocka i blues rocka. Pierwszymi przedstawicielami tego gatunku byli/są: Led Zeppelin, Deep Purple czy Black Sabbath.
Członka subkultury metalowców można poznać po długich włosach, skórzanych, bądź jeansowych ubraniach, glanach oraz plecaku 'kostce', na którym często umieszczone są naszywki z nazwami, bądź hasłami ulubionych zespołów.
Kolejnym gatunkiem jest
Rap i powiązana z nim subkultura hip-hopowa. Gatunek ten powstał w Bronxie, dzielnicy Nowego Jorku na początku lat 70. Wywodzi się z funku oraz jazzu i polega na melorecytacji do beatu, czyli podkładu muzycznego tworzonego pierwotnie przez samplowanie i zapętlania innych utworów. Rap traktuje głównie o życiu codziennym, problemach społecznych, chodź istnieją także podgatunki o 'luźniejszych' tekstach. 'Złota era hip-hopu' trwała na przełomie lat 80 i 90, a zawdzięczamy to takim artystom jak Run DMC, NWA, Public Enemy, Grandmaster Flash czy Beastie Boys.
Subkultura hip-hopowa oprócz rapu, składa się także z B-Boyingu (Breakdance) orza graffiti. Dodatkowym elementem jest beatbox, czyli dźwiękonaśladownictwo przy użyciu ust.
Członka rozpoznamy po luźnych ubraniach, krótkich włosach oraz butach w stylu 'Sneakers'.
Trzecim i ostatnim gatunkiem jest
muzyka klubowa. Jest to rodzaj tanecznej muzyki elektronicznej grany w klubach i składa się wyłącznie z dźwięków wytworzonych przez urządzenia elektroniczne. Nurt powstał na początku lat 90 ubiegłego wieku, a jego główne podgatunku to dance, house, trance oraz techno.
W przeciwieństwie do rapu i metalu z tym gatunkiem nie identyfikuje się żadna specyficzna subkultura.
bibliografia: wikipedia.pl, obrazki wyszukane w google
__________________________________________________ ______________
Osobiście jestem słuchaczem rapu i w umiarkowany sposób identyfikuję się z subkulturą hip-hopową. Niepełnie, bo polscy hip-hopowcy strasznie się różnią od tych z USA, a właśnie amerykańskiego rapu słucham. Ci polscy są pełni uprzedzeń wobec innych subkultur, szczególnie metalowej co uważam za głupie, wręcz idiotyczne choćby dlatego, że legendy rapu współpracowały z zespołami metalowymi, a nawet łączyli te oba gatunki czego wynikiem jest bardzo popularny rapcore.
Ja za to nie bardzo lubię muzykę klubowa. Moim zdaniem, w taka muzykę nie trzeba wkładać zbytnio serca, podobnie jest z poświęcaniem czasu. Posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że muzyka klubowa muzyką nie jest. Nie tyczy się to natomiast każdego rodzaju muzyki elektronicznej, bo osobiście bardzo sobię cenię twórczość Jean Michelle Jarre'a, Vangelisa czy Moby'ego.
A więc piszcie swoje opinie, odczucia na temat poszczególnych gatunków. Chętnie podyskutuję
