Napisał Dark Eldo
|
|
Nie używam nic,myślę że lepiej wyrobić sobie figure siłami natury niż jakimiś koksami^^
|
cos mi tu nie gra cwiczysz na silowni a nie odrozniasz ,,suplementow i odrzywek" od koksow??
Pojecie koksu jest teraz dosyc wzgledne... niema juz koksu tak sie mowilo kiedys bo kazdy steryd czyli wspomagacz znaczaco szkodzil zdrowiu... teraz jak wiadomo juz tak nie jest...
Testosteron uzywany w odpowiedniej dawce nie ma praktycznie zadnych skotkow ubocznych polecam takze dece a dla poczatkujacych niech zaczna od metki 200 caps na 1 kuracje i niewiecej jezeli niechcecie sobie zrabac watroby metka jest tania i daje swietne efekty poczatkujacym

jak cos byscie chcieli wiedziec piszcie
